Archiwum z luty, 2007

Luxor, Egipt, 14th Egyptian Marathon

2007-02-16

42km Marcin 2:55:15/12 Robert 2:54:02/10

(więcej…)

Falenica, Zimowe Biegi Górskie II

2007-02-11

Jak to wygląda

10km Alex 41:26/4 Marcin 42:52/8

Zzzzzimno

Co by tym razem naskrobać…

Zimowe biegi tym razem nie tylko z nazwy. Było zimno i było dużo śniegu. Gdy po przebudzeniu spojrzałem na termometr, zobaczyłem – 16 stopni! Myślałem, że nikogo nie będzie na starcie – a jednak byli wszyscy! Tacy twardzi jesteśmy.

Na starcie ustawiłem się za grupką zawodników, która zostawiła mnie z tyłu poprzednim razem. Wystartowaliśmy, ja załapałem się do jakiejś wolniejszej grupki. Rozpychałem się ramionami, przepraszałem za chamskie zachowanie i parłem do przodu aby ich dogonić.

Dogoniłem i zdałem sobie sprawę, że biegniemy cholernie mocno. Trochę spuściłem z tonu i trzymałem się za jednym z zawodników. Tak się trzymałem i trzymałem, minęło okrążenie, minęło drugie a ja zdałem sobie sprawę, że jeśli oni nie spuchną, to ja nie dam rady ich dopaść. Niestety!

No i rady nie dałem. Na ostatnich podbiegach odeszli mi, a ja kompletnie nie miałem siły ich gonić. Powiem tak: zaszkodziły mi podbiegi! Za słaby jestem i każdy podbieg w śniegu był dla mnie morderczy.

Z mocnym postanowieniem poprawy tej sytuacji – czyli poćwiczenia siły a nie wytrzymałości – żegnam,

wasz Marcin.